Aukcje długów online

Windykacje internetowe i faktoringi online pojawiły się na rynku finansowym stosunkowo niedawno jako sposób na postępowanie z obciążeniami podmiotów gospodarczych zachowujących się nierzetelnie. Jeżeli podmiot gospodarczy może się pochwalić statusem firmy zasilającej sektor MŚP i nie odczuwa dyskomfortu związanego z brakiem regulacji długów, posiada dłużników, albo też chce poddać monitorowaniu swoich kontrahentów, przedstawiciele Krajowego Centrum Wierzytelności zaproponują w tej sytuacji zestaw innowacyjnych usług polegających na ogłoszeniu wierzytelności oraz ich aukcjach. Ogłoszenia dają możliwość realizacji jednego z praw podstawowych obejmujących podmioty gospodarcze.

To prawo do udzielenia komunikatu, czy dany kontrahent nie jest winien zaległych opłat. Drugi typ narzędzia – aukcja wierzytelności – daje możliwość sprzedaży długu, czyli kolokwialnie mówiąc – kupno dłużnika. Na giełdzie długów bez zobowiązań można wystawić wierzytelność na próbę, ale bez możliwości zakupienia. Do osoby zadłużonej przekazywana zostaje wiadomość, a info dotyczące zadłużenia pojawia się we wszystkich współpracujących portalach informacyjnych. Próbne wystawienie wierzytelności ma na celu wywrzeć presję na osobie zadłużonej z nastawieniem, że zmobilizuje się w porę i samodzielnie jak najszybciej ureguluje należność. Krajowe Centrum Wierzytelności nie bierze udziału w sprzedaży obciążenia. Umowę zawiera się jedynie pomiędzy podmiotami sprzedającymi oraz kupującymi. Platformy internetowe zajmujące się sprzedażami długów online pozwalają publikować i rozpowszechniać informacje na temat konkretnych wierzytelności. Zbywane one zostają drogą aukcji. Odbiorcami usług firm tego typu mogą stać się inne firmy z sektorów windykacji poszukujące nowych klientów. Dotarcie do informacji na temat określonych wierzytelności wymagać będzie jedynie dostępu do komputera, albo smartfona. Łatwo wprowadza się dane o dłużnikach. Dokument potwierdzający wierzytelność, sfotografowany telefonem ma moc prawną do funkcjonowania w Internecie. Na takie działania pozwala technologia OCR.

Nieuregulowane zadłużenia kładą się cieniem na dalszą historię kredytową osób fizycznych. W bazach na portalach widnieją dane osobowe oraz adresy, nie jest to zbyt komfortowa sytuacja dla osób pragnących ponad wszystko zachować anonimowość. Doceniajmy i szanujmy zatem działania wszystkich firm starających się niejednokrotnie miesiącami o wyegzekwowanie należnych zaległości płatniczych. Długie terminy ściągania zadłużeń są opracowane "na rękę" klientowi, by miał on wystarczająco dużo czasu na zebranie środków i przelanie ich pod wskazane konto. W ekstremalnej sytuacji należy się liczyć także z trafieniem sprawy na wokandę sądową, co poniesie ze sobą dodatkowe koszty. Jeśli je przeoczymy i zignorujemy, możemy na długo nie wyplątać się z zaistniałej zależności.